Stres rządzi mną czy ja rządzę stresem?

Nie ma lekko – rok 2020 wytoczył ciężkie działa! Mamy milion powodów, żeby odczuwać stres i odczuwamy go niemal codziennie, w różnych sytuacjach. Ale nie jesteśmy bezradni! Pierwszym krokiem do wzięcia byka za rogi jest uświadomienie sobie, że jestem w stresie. Często długotrwałym, ciągłym, odciskającym swoje piętno na sytuacjach pozornie z nim niezwiązanych i naszych relacjach z najbliższymi. W niewielkiej dawce pomaga nam funkcjonować na zwiększonych obrotach i radzić sobie z problemami w sytuacjach kryzysowych, na dłuższą metę jednak niszczy nas fizycznie i psychicznie, a skutki napięcia odczuwamy długo po zakończeniu sytuacji, która go wywołała.

Najważniejszym i najprostszym sposobem na odstresowanie jest ruch fizyczny. Możemy już wychodzić do parków i lasów, pogoda sprzyja, więc korzystajmy! Warto biegać, jeździć na rowerze, spacerować – co kto lubi. W sportach wspomagają nas dzielnie przeróżne aplikacje, które mierzą pokonane odległości, tętno, rysują mapy, pozwalają na słuchanie muzyki i książek. Możemy brać udział w wyzwaniach, wymieniać się osiągnięciami. Jeżeli wolimy aktywność w zaciszu własnego domu, również jest w czym przebierać. Coraz większe rzesze wielbicieli zdobywa śmiechojoga – bardzo proste ćwiczenia opierające się na śmiechu z decyzji. Można praktykować zawsze i wszędzie, też on-line. Wystarczy 10 minut dziennie aby zobaczyć pozytywną zmianę. Kojąco też działają spokojne, wyciszające spacery nastawione na kontemplację przyrody. Ważna jest regularność ruchu – warto zaplanować codziennie czas, który przeznaczamy na aktywność fizyczną, która nie będzie związana jedynie z wykonywaniem domowych obowiązków i niech to będzie nasza szczypta luksusu. Możesz wspierać to ćwiczeniami oddechowymi, relaksacyjnymi, medytacją. Dostępnych jest wiele kursów on-line, gdzie można nauczyć się technik relaksacyjnych. Kiedy stosuje się je regularnie, bardzo poprawia się samopoczucie. Aż trudno uwierzyć, że można się tak dobrze czuć! Pamiętaj, aby uważnie słuchać instrukcji trenera – prawidłowe oddychanie pomaga nie tylko się zrelaksować, ale przydaje się także podczas ćwiczeń fizycznych, pozwalając szybciej osiągnąć upragnione rezultaty i zmniejszając zmęczenie.

W walce ze stresem zwykła rozmowa z bliską osobą może uczynić cuda. Jeśli nie mamy możliwości wygadania się zaufanemu znajomemu lub członkowi rodziny, nie bójmy się zwrócić do specjalisty. W obecnych czasach w grę wchodzi głównie rozmowa przez telefon albo komunikatory video, jednak zanim z nich skorzystasz upewnij się, że rozmowa nie będzie zakłócona przez domowników – pamiętaj, że tak jak służbowa wideokonferencja, ma ona konkretne zadanie do wykonania. Celem rozmowy, oprócz „wygadania się”, jest też poszukiwanie wspólnie inspiracji, rozwiązań, pomysłów co można robić inaczej. Jest tylko jedna pułapka – jeżeli rozmowa przejdzie w narzekanie i licytację kto ma gorzej, to nasz poziom stresu tylko wzrośnie, a obie strony będą nią bardziej zmęczone niż zainspirowane. Pamiętaj, że stres w dzisiejszych czasach jest wszechobecny i druga strona również może potrzebować wsparcia, a więc poszukiwać go w rozmowie z Tobą.

Następnym sposobem jest zauważanie pozytywnych bodźców w otoczeniu, co wymaga od nas zdecydowanie najniższych nakładów czasowych, ale sporo samodyscypliny. Warto codziennie odpowiadać sobie na pytanie za co jestem wdzięczna, a w momencie zdenerwowania przez chwilę pomyśleć, czy nasze reakcje nie są na wyrost. Zauważanie pozytywnych bodźców również wymaga wyćwiczenia, niestety nasz umysł negatywne wychwytuje w ułamku sekund. Kiedy uda Ci się zmniejszyć intensywność negatywnych emocji, zmierz się ze źródłem stresu. Jeżeli namierzymy sytuacje, które nas stresują i nie mamy na nie wpływu – nie możemy ich zmienić, to mamy w uproszczeniu dwa wyjścia: unikanie albo akceptacja tych sytuacji i skupienie się na tym, na co mamy wpływ. Przykładowo, jeżeli stresuje mnie kierowanie samochodem, to decyduję, że nie będę prowadzić samochodu albo akceptuję swój stres i wykupuję lekcje, dzięki którym podniosę swoje umiejętności jako kierowcy. W innych sytuacjach wybiorę muzykę, która działa na mnie relaksacyjnie lub skorzystam z zabawki antystresowej. Warto zastanowić się co nas stresuje i jakie mamy możliwości działania. Warto też eksperymentować, próbować różnych rozwiązań, żeby znaleźć te, które nam służą. Nawet stres jesteśmy w stanie obrócić na naszą korzyść, potrzebujemy do tego jedynie trochę uwagi i troski.

Renata Kałużna

Renata Kałużna – CEO & Founder @ International Happiness at Work Institute & powermeetings.eu, HR & Happiness at Work Consultant, Chief Happiness Officer i Trener Mentalny

Pomysłodawca i współtwórca Międzynarodowego Instytutu Szczęścia w Pracy. Promotor koncepcji Happiness at Work oraz stanowiska Chief Happiness Officer. Od lat związana z obszarem HR – rekrutacją, oceną pracowników i edukacją. Jako szkoleniowiec i Trener Mentalny pracuje z klientami biznesowymi i indywidualnymi. Autorka licznych artykułów z zakresu employee experience, kariery i personal brandingu. Działa z potrzeby wsparcia ludzi w wyzwalaniu ich potencjału i motywacji do działania. Kobieta biznesu w pełni tego słowa znaczeniu – pełna innowacyjnych, błyskotliwych pomysłów i energii do działania – właściwie nie do zatrzymania.

Od wielu lat prowadzi z sukcesem własną firmę powermeetings.eu organizując wydarzenia branżowe, ciągle rozszerzając działalność na nowe pola – od nieruchomości przez energetykę, przemysł, po górnictwo. Prawie 10 lat na stanowisku Prokurenta i Dyrektora Handlowego w niemieckim koncernie budowlanym wymagało od niej dużego nakładu pracy, profesjonalizmu oraz energii do działania. Jednocześnie pozwoliło rozwinąć skrzydła i przygotować się na wiele różnorodnych wyzwań w dalszej karierze zawodowej.

3+

Udostępnij:

Polecane artykuły

Send Us A Message