Kinga Bogdańska: To, czego szukasz, w końcu nadejdzie

„Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się” 

Aldous Huxley

Łatwo mówić, trudniej zrobić. W ciągu swojego życia każda z nas doświadcza wielokrotnie uczucia upadku, porażki, nietrafionych pomysłów, zdrady czy niewykorzystanych szans.

Jak często miałaś wrażenie, że nic ci nie idzie i nie miałaś siły iść dalej…. Jakby tego było mało na około Ciebie masz samych „pseudo doradców” i wujków/cioć „dobra rada”, którzy zalewają Cię radami jak poradzić sobie w tej sytuacji… a Ty czujesz coraz większe wkurzenie.

I siedzisz tak zawinięta w kłębek połykając łzy zadajesz sobie pytanie, dlaczego właśnie Ty? Dlaczego właśnie Ciebie to spotyka? Dlaczego mimo włożonego wysiłku i czasu nie wychodzi Ci to dokładnie tak jak sobie to zaplanowałaś. W głowie słyszysz tylko słowo PORAŻKA. 

Za chwilę przyjdzie pytanie jak sobie z tą porażką poradzić? To kolejny etap, z którym musisz się uporać i ja wierzę, że możesz to zrobić.

Zanim zaczniesz gwałtownie działać, przeczytaj poniższy tekst. To moje prywatne przemyślenia i wnioski wyciągnięte ze wszystkich moich porażek, a uwierz było ich dużo. I w wielu obszarach życia.

KROK 1

Spróbuj skoncentrować się na „TU i TERAZ”. 

Wiem, że może być to dla Ciebie to trudne. Wiele z nas wraca myślami to przeszłości zastanawiając się, „co by było, gdyby…”. Powiedzmy sobie jasno, nikt nie ma wpływu na to co się JUŻ WYDARZYŁO.  Jeśli potrzebujesz przeboleć to trudne doświadczenie to pozwól sobie na to. Płacz, krzyk, wyrzucenie z sobie złości i rozczarowania bardzo pomaga i oczyszcza organizm. Daj sobie tyle czasu, ile potrzebujesz. Podejdź do siebie ze zrozumieniem i miłością. Zasługujesz na to. Jestem pewna, że sytuacji, gdy twoi bliscy przeżywają podobne sytuacje to dajesz im wsparcie miłość i troskę. Ty zasługujesz dokładnie na takie samo traktowanie. Weź gorąca kąpiel, zrób pyszną herbatkę, jeśli chcesz to spędź dzień w łóżku, płacz, jeśli masz potrzebę, nie mej wyrzutów sumienia. Idź do lasu i pokrzycz tyle ile potrzebujesz. Wymaluj swoje emocje, jeśli masz na to ochotę. Na tym etapie masz dowolność – chodzi o to by być „zdrową” egoistką i zrobić tak, by Tobie było dobrze!

To jest czas odczuwania. Nie zapracowuj emocji, które masz w sobie, nie zakopuj ich. One i tak w końcu się odezwą, ale z większą siłą.  W sytuacji, kiedy nie będziesz na to gotowa. I mogą ci zrobić większą krzywdę.

KROK 2

Kiedy minie czas rozpaczy zastanów nad kilkoma ważnymi aspektami:

 Jaka jesteś?

To, co dobrego myślisz o sobie, czyli twój własny obraz, ma ogromny wpływ na Twoje życie oraz na to, jak się zachowujesz.

Dla wielu kobiet może to być trudne, ponieważ nawyk negatywnego myślenia sprawia, że o wiele łatwiej jest im zidentyfikować się z tym, co złe. Dlatego, żeby móc to zrobić mam dla Ciebie zadanie – które wbrew pozorom okazuje się, znacznie trudniejsze niż się pewnie spodziewasz.

Stwórz listę 10 pozytywnych, rzeczowych i znaczących stwierdzeń na swój temat. Np. „Jestem uważną słuchaczką”, „” Jestem lojalną przyjaciółką”. Jeżeli wymieniasz rolę, w której jesteś szczególnie dobra, dodaj szczególną cechę osobowości, która wyjaśnia, dlaczego jesteś dobra w tej roli.

Powtarzaj to ćwiczenie codziennie przez 10 następnych dni. Każdego dnia do listy dodawaj jedno nowe stwierdzenie. Obserwuj każdego dnia, jak się czujesz po ćwiczeniu. Zapisuj swoje obserwacje – zwłaszcza jaki emocje Ci przy tym towarzyszą, czy to zadanie przychodzi Ci z łatwością, a jeśli sprawia Ci trudność to zastanów się co dokładnie jest trudne.

Ja osobiście bardzo lubię to ćwiczenie. Wielokrotnie pomogło mi podnieść się, kiedy „uwierzyłam” w raniące słowa innych — bliskich osób, mówiące, że „jestem do niczego”. Pamiętaj – TWOJE MYŚLI KREUJĄ TWOJĄ RZECZYWISTOŚĆ, więc myśl o sobie dobrze!

KROK 3

Wdzięczność

Czy wiesz, że większość z osób, które znam nigdy nie zastanawiały się nad tym za co są wdzięczne „losowi” …? Tylko mając świadomość za co jestem wdzięczna wiem, ile mam w swoim życiu dobra i dzięki temu czuję się szczęśliwsza. Doceniam małe rzeczy – bo o to w tym chodzi. Nawet to, że rano otworzyłam oczy jest już powodem do wdzięczności… wielu ludzi na świecie nie miała tego szczęścia co Ty. Pomyślałaś o tym kiedykolwiek rano, kiedy się obudziłaś?

Każdego dnia dociera do nas mnóstwo negatywnych informacji. Współpracownicy, rodzina i przyjaciele ciągle oskarżają wszystko i wszystkich za ich własne niepowodzenia w życiu. Niestety nie rozumieją, że to oni sami są odpowiedzialni za 100% tego, co im się przytrafia. Oni sami kreują swoje życie, nikt inny.

W naszym życiu jest wiele rzeczy i zdarzeń, które bierzemy za coś oczywistego i niezmiennego. Zacznij rozpoznawać rzeczy, za które możesz być wdzięczna. Codziennie rano napisz listę minimum takich 5 spraw. Wypisz wszystko, za co możesz być wdzięczna w swoim życiu. Będziesz zdziwiona, ile takich rzeczy będzie. Przyrzekam ci, że gdy będziesz rozwijać uczucie wdzięczności, Twoje życie ulegnie radykalnej zmianie. Możesz założyć swój Dziennik Wdzięczności i notować w nim każdego dnia wszystko to za co jesteś wdzięczna. Im więcej tym lepiej.

KROK 3

Przebaczenie

Przebaczyć to znaczy przeprosić, uwolnić drugiego człowieka od poczucia winy. Przebaczyć drugiemu znaczy nawiązać z nim relację.

Można przebaczyć innym, uwalniając ich od poczucia winy i od odpowiedzialności, które zostały im przypisane; ale możemy też przebaczyć sobie, uwalniając się od poczucia winy za popełnione błędy i za braki, które są w nas.

To chyba najtrudniejszy krok i nie oszukujmy się nie jest łatwy. Wiele osób zatrzymuje się niestety na tym etapie… w rezultacie nosząc w sobie gorycz, która nigdy nie pozwoli im poczuć się szczęśliwym.

Ważne jest tutaj to, że aby dojść do etapu wybaczenia, musisz przejść przez etap gniewu i urazy. To naturalne. Ale nie zatrzymuj się w nich zbyt długo. Bo wyrządzisz sobie krzywdę, tak jak samochód utrzymywany długo na wysokich obrotach, psuje się. Według badań, długotrwałe przeżywanie złości i urazy powodują obciążenia fizyczne i psychiczne, które osłabiają układ odpornościowy i narządy wewnętrzne w konsekwencji powodując duże spustoszenie w Twoim organizmie i wiele chorób.

Przebaczenie to postawa, którą warto praktykować w swoim codziennym życiu. Jeśli pielęgnujesz w sobie zgorzknienie i gniew, jeśli ciągle użalasz się nad sobą — co z tego wyniknie? Czy życie z takim nastawieniem jest dla Ciebie satysfakcjonujące? Sądzę, że nie, prawda?

Na początek warto uświadomić sobie, że im dłużej pielęgnujesz urazę, tym jest ona większa i głębiej zakorzenia się w Twoim umyśle i sercu, dlatego też najlepiej jest w ogóle nie zakładać plantacji wyrzutów, którą zwie się rozpamiętywaniem.

Jak to zrobić?

  • Po pierwsze wpisz osoby, którym chcesz przebaczyć. Zastanów się, może powinnaś wpisać tam także siebie samą? Myślę, że każdy człowiek potrzebuje czasem coś sobie wybaczyć. Oczywiście, jeśli popełniło się błąd, trzeba wyciągnąć wnioski. Niekiedy za niego należy zapłacić. W końcu jednak przychodzi czas na wybaczenie. Ono uwalnia. Pozwala na nowo posmakować szczęścia.
  • Po drugie opisz, dlaczego należy przebaczyć, to znaczy, w jaki sposób pomoże ci to w życiu, np. bez stresu będziesz teraz chodzić do pracy itd.
  • Po trzecie twój rachunek sumienia. Wypisz, w jaki sposób mściłaś się na tych osobach, np. obgadywanie, plotkowanie itd.
  • Po czwarte: jakie lekcje/wnioski wyciągasz na przyszłość z tego doświadczenia?
  • Ostatnim krokiem jest decyzja, że te sprawy pozostawiasz już za sobą. Jako początek wystarczy, jeśli przestaniesz myśleć negatywnie o tych osobach, ugryziesz się w język, gdy będziesz chciała o nich plotkować itd. Mówiąc krótko, będziesz obojętna wobec tych osób. Chłodna obojętność to przyjemny odpoczynek po gorącej nienawiści. Uwierz, że warto włożyć cały wysiłek, aby uzyskać stan lekkości i swobody.

KROK 4

Wizja Twojego (Mistrzowskiego) Życia. Jak to będzie?

Teraz przyszedł czas na bardzo ważną o ile nie kluczową decyzję! Czyli:

  • w jaki sposób chcesz żyć,
  • co chcesz robić,
  • gdzie chcesz być,
  • jak chcesz spędzać swój czas wolny
  • i wszystko to co dotyczy CIEBIE.

Ten wybór poprowadzi Cię do wyboru Twoich celów. Nie na odwrót. Większość ludzi najpierw podejmuje decyzje co do swoich celów, a później stara się na siłę dopasować i podporządkować temu styl życia. Niestety z mojego doświadczenia wynika, że jest to błędne rozumowanie, gdyż styl życia jest związany z osobowością, czyli tym, kim TY jesteś, jaka TY jesteś i jak chcesz żyć na co dzień.

Dlatego rekomenduję Ci, abyś w pierwszej kolejności zdecydowała, jakiego rodzaju chcesz mieć życie, a potem wybrać cele, które pozwolą Ci zrealizować styl życia.

Jeżeli robisz na odwrót, możesz trafić w ślepy zaułek i wybrać cele, które nie pozwolą Ci zrealizować tego wszystkiego co sobie wymarzyłaś – i jak się domyślisz w rezultacie doprowadzą do kolejnego niepowodzenia i rozczarowania.

KROK 5

Pokochaj siebie

Hmmm, to bardzo interesujący krok. Ponieważ dla wielu kobiet jest tematem „tabu”? Ale jak mam pokochać siebie… Przecież kochać można dzieci, partnera/partnerkę, rodziców, przyjaciół… ale siebie. Otóż to… i tu pojawia się podstawowy problem.

Dlatego kolejne zadanie dla Ciebie ode mnie.

Codziennie przynajmniej przez 21 dni stając przed lustrem mów do siebie: Kocham Cię, szanuję, akceptuję wszystkie Twoje decyzje…

To nie jest łatwe zadanie. Na początku głos będzie nikł, w gardle będzie gula, nie będziesz mogła spojrzeć sobie w oczy, wymówki będą przylatywały z prędkością błyskawicy. Nie poddawaj się, próbuj, doświadczaj i obserwuj. Zaczną dziać się cuda – obiecuję!

KROK 6

Ćwicz wytrwałość

Większość ludzi ma słomiany zapał, łatwo się zniechęca i szybko poddaje, zwłaszcza gdy jakieś działania, czynności robią się trudniejsze, wymagają większego wysiłku. Z wytrwałością jest jak z samodyscypliną, im bardziej „używana”, tym staje się silniejsza.

Bądź cierpliwa, żyj w przekonaniu, że to, czego szukasz, w końcu nadejdzie, gdyż dobrze się na to przygotowałaś. Czytaj książki biograficzne o ludziach sukcesu z Twojej dziedziny, możliwe, że będziesz mile zaskoczona rolą, jaką wytrwałość odegrała w ich życiu. Pamiętaj sukces to proces i jeśli chcesz go osiągnąć, musisz być cierpliwa, ale i konsekwentna w działaniu.

Ten proces możesz przejść zupełnie sama i wiem, że dasz radę. Gdybyś jednak chciałabyś przejść go z kimś, kto rozumie Twoje trudności, bolączki i problemy możesz zgłosić się do mnie. Pomogłam już wielu kobietą przejść trudną drogę – byłam ich opoką, przyjaciółką, mentorką – a jak trzeba było inspiracją i motywacją.

Trzymam za Ciebie kciuki!

Kinga Bogdańska – trenerka biznesu, motywatorka, autorka książki

3+

Udostępnij:

Polecane artykuły

Send Us A Message