Katarzyna Kukielińska: Poczucie osamotnienia i smutek doskwiera kiedy oddalasz się od siebie

Główną przyczyną dla której zwracamy się do drugiej osoby o poświęcenie uwagi na nasze sprawy jest poszukiwanie wsparcia, porozmawianie z nadzieją na zrozumienie naszych towarzyszących uczuć, emocji czy lęków. Staramy się sobie pomóc w pojedynkę, ale zazwyczaj w samotności pojawia się krytyk wewnętrzny, który potrafi dorzucić jeszcze więcej negatywnych wyolbrzymionych złośliwych uwag o nas samych. A co gorsza, to dobija, wcale nie pomaga. Odnosimy wrażenie, że wszystkie napotkane osoby od tak spoglądające na nas w taki sam sposób o nas myślą. Towarzyszący brak poczucia własnej wartości robi z człowieka ślepego i głuchego na głos intuicji, gdyż człowiek jest zlękniony, wystraszony i kieruje się niepewnością co do siebie bo jest głęboko przekonany, że nie jest wystarczająco dobry dla świata.

O poczuciu własnej wartości wiemy już dużo, ale sztuką jest kierować się tymi wartościami i zasadami, które są dla nas kierunkowskazem i wewnętrznym kompasem. Bo to tam znajduje się odpowiedzialność – za, to co myślimy i mówimy o sobie, szacunek do siebie – rozumiemy jako podejście z łagodnością do siebie, wyznaczanie granic – komunikowanie co nam przeszkadza, a co sprawia przyjemność, poczucie bezpieczeństwa – czyli, zaufanie do siebie.

W poczuciu własnej wartości znajduje się komunikacja między światem wewnętrznym, a światem zewnętrznym.

Aby w pełni poczuć czym jest asertywność, podejmowanie decyzji słuchając intuicji oraz okazywanie łagodności dla siebie to wyzwaniem jest zaprzestać podążać za tym by być lubianym, a bardziej dbać o to co jest dla Ciebie najważniejsze bez potrzeby podtrzymywania zadowolenia innych. Stwierdzenie to pokazuje nam jak bardzo uzależniliśmy się od towarzyszącego lęku osamotnienia.

Ludzie wolą pozostać w krzywdzących relacjach z obawy, że jak powiedzą prawdę co czują to zakładają, że ktoś na nich się za to obrazi. Osoby takie wolą cierpieć w milczeniu przez co chorują i żyją z nadzieją, że może kiedyś coś się zmieni lub że ktoś się zmieni. Nie możemy oczekiwać czegoś innego, jeśli będziemy udawać i robić dobrą minę do złej gry. Potrzebujemy o tym zakomunikować, pokazać w odpowiednim momencie, że wkrada się w relacje dyskomfort psychiczny.

Dość często powtarzamy sobie kiedy ktoś mądrzejszy od nas zwróci uwagę, że należy coś z tym zrobić, a my odpowiadamy jak mantrę “tak, ja to wszystko wiem”, ale tak jak było nadal tak jest i nic się nie zmienia, ponieważ nie potrafimy tej wiedzy przekuć w doświadczenie. I tak długo jak będziemy z tym zwlekać tak długo będziemy mądrymi Polakami po szkodzie.

Poczucie osamotnienia i smutek doskwiera kiedy oddalasz się od siebie. Jest w porządku kiedy w jasny sposób komunikujesz co jest dla Ciebie dobre, a co przeszkadza.

Katarzyna Kukielińska, psycholog

0

Udostępnij:

Polecane artykuły

Send Us A Message