Joanna Maria Jastkowiak: Biznes zgodny z własnym DNA

– Według mnie prawdziwe historie rodzą się tylko z pasji, a to przekłada się w stu procentach na rezultaty i wtedy sukces jest murowany. Biznes jest jak film, a Ty jesteś jego scenarzystą. Jeżeli napiszesz scenariusz bez pasji, to film okaże się nudny, a Twój biznes po prostu nie wypali. Jeśli będziesz prawdziwy, to ludzie Ci uwierzą, a sukces sam zapuka do Twoich drzwi – mówi Joanna Maria Jastkowiak, certyfikowany trener mentalny i mówca motywacyjny. Właścicielka biura podróży Edufan Travel.

Czym się zajmujesz na co dzień? Jaka jest Twoja filozofia prowadzenia biznesu?

Moja praca to poznawanie nowych ludzi i przekazywanie im wiedzy. Wbrew pozorom nie jest to relacja jednostronna, uczymy się od siebie nawzajem. Jako trener mentalny uświadamiam, jak bardzo jesteśmy zblokowani, pokazuję, jak szukać w sobie odpowiedzi na nurtujące nas pytania, jak zacząć pracę nad sobą w kierunku zmiany – jedynej pewnej rzeczy na tej ziemi. Zmiana przychodzi nam najtrudniej, bo żyjemy schematami i często kierujemy się strachem. Jako trener mentalny często mam kontakt z ludźmi będącymi w różnych bardzo ciężkich sytuacjach – od problemów finansowych po utratę zdrowia, również tego psychicznego. Ludzie nie dają sobie rady z obecną sytuacją, poddają się, nie szukają pomocy. W wielu domach po cichu rozgrywają się ludzkie dramaty, a my nawet o tym nie wiemy i jedyne, co pozostaje, to poczucie bezsilności, poczucie, że nie zdążyliśmy przyjść z pomocą na czas. Warto słuchać, rozmawiać i nie bać się szukać pomocy, mówić o tym głośno, żeby nie było za późno. Zawsze powtarzam na swoich szkoleniach, że Pan Bóg nie da Ci na Twoje barki więcej, niż jesteś w stanie udźwignąć – dasz radę, jeśli nie sam, to z pomocą wszechświata, Boga i dobrych ludzi. Uważam się za dobrego człowieka, nigdy nie odmówiłam pomocy, uwielbiam dawać nadzieję na lepsze jutro i zarażać pozytywną energią, a mam jej ogromne pokłady. 

Na czym polega wyjątkowość Twojego biznesu? Czym się wyróżniasz na tle konkurencji?

Zawsze powtarzam, że moją pasją są ludzie, „podnieca” mnie również ludzki mózg – ten nieodkryty ląd, który nieustannie mnie zaskakuje. To cudowne, że możemy zgłębiać jego tajniki, gigantyczne możliwości oraz te jego obszary, które cały czas są jeszcze niewykorzystane.

 Czy pasja może być sposobem na biznes?

Moja działalność to moje biuro podróży, które w dobie pandemii zostało wystawione na ciężką próbę. Uwielbiam dbać o moich klientów, zabezpieczam ich życie oraz przyszłość, dopasowując najlepszy wariant ubezpieczenia szyty na miarę. W przypadku nieoczekiwanego incydentu rodzina może spać spokojnie.

Czy Twoja działalność biznesowa powstała z pasji, czy raczej z chłodnej kalkulacji?

Prawdziwą miłością są moje szkolenia. Chciałabym je połączyć z moją ogromną pasją do podróży. Najważniejszy jest dla mnie człowiek i jego rozwój, odnalezienie siebie w sobie. Ja również jestem w ciągłej wędrówce, cały czas pracuję nad sobą, to mnie kształtuje, ale też weryfikuje otoczenie i wzmacnia moją psychikę. Sytuacja pandemiczna zweryfikowała wiele rzeczy wokół nas. Okazało się, że nie ma nic gorszego na świecie niż samotność. Czasami jesteśmy samotni, mając wokół siebie mnóstwo znajomych, rodzinę czy przyjaciół. Gdyby nie moja głęboka wiara w Boga, dawno bym już nie dała rady. Wszystkie trudne sprawy oddaję Jemu, żeby się nimi zajął, i wtedy dzieje się magia, i tak nieustannie od dwóch lat.

Czym dla Ciebie jest pasja? Masz jej własną, prywatną definicję?

Pasja jest wtedy, gdy kochasz to, co robisz. Kiedy zbliża się czas szkolenia czuję ekscytację, stres i radość w sercu. To właśnie pasja motywuje mnie do doskonalenia swoich kompetencji, daje mi radość i pozytywną adrenalinę. Uwielbiam czuć ten dreszczyk emocji, kiedy zbliżają się moje szkolenia. Ja naprawdę na to czekam, bo kocham swoją pracę. Pasją jest też dla mnie drugi człowiek, który mówi mi po szkoleniu: „Dziękuję Ci, że jesteś”, „Cieszę się, że Cię poznałam”. Uwielbiam te rozmowy w kuluarach, niekończące się pytania i ciągły głód zgłębiania tajników stylu działania i sposobów myślenia.

Czy biznes bez pasji ma szansę na sukces?

Według mnie prawdziwe historie rodzą się tylko z pasji, a to przekłada się w stu procentach na rezultaty i wtedy sukces jest murowany. Biznes jest jak film, a Ty jesteś jego scenarzystą. Jeżeli napiszesz scenariusz bez pasji, to film okaże się nudny, a Twój biznes po prostu nie wypali. Jeśli będziesz prawdziwy, to ludzie Ci uwierzą, a sukces sam zapuka do Twoich drzwi.

Co daje Ci poczucie spełnienia i sprawia, że chce Ci się żyć, działać, pracować?

Bez wątpienia poczucie bezpieczeństwa dają pieniądze, są przepustką do realizacji marzeń i celów. Natomiast stres i zdrowa rywalizacja działają na mnie jak dynamo w rowerze, im szybciej jadę, tym większe światło roztaczam wokół tego, co robię. Na moje spełnienie ogromny wpływ mają również pozytywne relacje z ludźmi, którymi się otaczam. To oni dają mi wsparcie i poczucie bezpieczeństwa. Odczuwam radość z przebywania z nimi. Dawanie (w szerokim tego słowa znaczeniu) sprawia mi znacznie większą satysfakcję niż branie. Obdarowuję nie tylko bliskich, ale wszystkich, których spotykam na swojej drodze – wsparciem, rozmową czy po prostu zwykłym uśmiechem. Jestem osobą bardzo aktywną, choć staram się za bardzo nie rozpraszać. Eliminuję z mojego życia to, co zbędne, kładąc jednocześnie nacisk na realizację swoich marzeń.

Jakimi wartościami kierujesz się w życiu?

Wiara, nadzieja i miłość. Hołduję zasadzie: nie oczekuj niczego i doceniaj wszystko. Uwierz w siebie. Ważne są dla mnie moje tatuaże, lubię je, uważam, że tatuaż musi nieść za sobą mocne przesłanie, spójne z Tobą. Najważniejszy w życiu jest dla mnie drugi człowiek. Jestem wrażliwa na ludzką krzywdę, uwielbiam pomagać – na tyle, na ile to możliwe. Wspieram różnymi akcjami charytatywnymi domy dziecka oraz fundacje, bo pomaganie jest piękne, a pieniądze się mnożą, kiedy się nimi dzielisz.

Co jest największą siłą kobiet, nie tylko w biznesie?

Kobiety mają swoją tajną broń, posiadają szósty zmysł, czyli intuicję oraz empatię, która pomaga im w podejmowaniu właściwych decyzji. Kobieta pełni wiele ról i ma wiele twarzy, a świat makijażu daje jej możliwość zmiany wizerunku, w zależności od sytuacji. Raz jest panią prezes z czerwoną pomadką na ustach, na wysokich czarnych szpilkach z czerwoną podeszwą, a za chwilę wskakuje w domowy T-shirt i kapcie z futerkiem. Ze stanowczej negocjatorki przeobraża się w żonę, matkę, przyjaciółkę. Wbrew powszechnemu przekonaniu słaba płeć nie jest wcale taka słaba. Kobiety świetnie radzą sobie zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Nasz mózg funkcjonuje inaczej niż w przypadku mężczyzn, co daje nam pewną przewagę. Częściej analizujemy i potrafimy skupić uwagę na kilku czynnościach jednocześnie. Kobieta to idealny logistyk, potrafi pogodzić prowadzenie domu z prowadzeniem firmy i jeszcze znajduje przy tym czas na spotkania z przyjaciółmi i rozwój osobisty. Kobiety są dużo bardziej zdeterminowane od mężczyzn i jak na czymś im zależy, to potrafią przenosić góry i sięgać po nieosiągalne.

Wiara w to, co się robi, ciężka praca, pokora, kreatywność – to dobry przepis na sukces. Jaka jest Twoja definicja sukcesu?

Być w zgodzie z własnym DNA, iść za tym, w czym czuję się dobrze, z czym się utożsamiam. Wtedy wszystko, co robię, jest autentyczne. Dodałabym tu jeszcze otwartość na drugiego człowieka, nieosądzanie innych, uważne słuchanie ludzi oraz czytanie między wierszami. Zarówno w turystyce, jak i w pracy trenera mentalnego bardzo ważna jest umiejętność odczytywania potrzeb naszych klientów. Wiele osób przychodzi do mnie po poradę. Pytają o to, jaką mają wybrać destynację: czy warto pojechać w miejsca modne w danym sezonie, czy wręcz przeciwnie – zaszyć się na końcu świata. Dzięki mojemu doświadczeniu i posiadanym kompetencjom pomagam im odnaleźć to, czego w danym momencie potrzebują. Ich zadowolenie jest moim sukcesem. Sukcesem biznesowym oczywiście. Prywatnie sukcesem jest dla mnie prowadzenie interesującego życia, w którym – w każdym momencie – mogę sobie pozwolić na bycie sobą. Sukces to wolność w dysponowaniu czasem, wolność wyborów. To możliwość pójścia swoją drogą, a nie drogą narzuconą przez innych. Dla mnie to także pomaganie innym oraz ofiarowanie im swojego czasu.

Wolność wyboru nie ma ceny. Jak rozumiesz wolność w biznesie?

Dla mnie największą wolnością jest to, że mogę pracować z każdego miejsca na ziemi. To sprawia, że czuję się wolnym człowiekiem, który krok po kroku spełnia swoje marzenia w takim tempie, na jakie pozwala mu sytuacja. Mogę wszystko, a nie muszę nic! Wolność w biznesie rozumiem jako możliwość realizacji własnego pomysłu na rozwój firmy, ze wszystkimi tego konsekwencjami. To niezależność oraz swoboda w działaniu i podejmowaniu decyzji. Potrzebowałam kilku lat, żeby tę wolność osiągnąć, teraz mogę pracować z każdego miejsca na ziemi, w takim wymiarze czasu pracy, jaki sama sobie narzucę. Wolność w biznesie przybliża mnie do realizacji marzeń.

Wierzysz w kobiecą intuicję? Kierujesz się nią przy podejmowaniu kluczowych decyzji biznesowych?

 Kobieca intuicja to jest coś, co nas wyróżnia, coś, czego zawsze należy słuchać. Moja intuicja jest na bardzo wysokim poziomie i raczej się nie myli. Moi przyjaciele mówią o mnie żartobliwie, że jestem jak czarownica. Intuicja to taki mój wewnętrzny GPS, którego zawsze słucham. Choć przyznaję, że raz mnie zawiódł, ale z perspektywy czasu widzę, że była to najdroższa i najlepsza lekcja w moim życiu, bo dzięki niej jestem dziś tu, gdzie jestem. Czas pandemii wykorzystałam na rozwój siebie i swojego biznesu. Ograniczyłam swoją aktywność w mediach społecznościowych, a skupiłam się na budowaniu marki i relacji z ludźmi. Idą za tym bardzo owocne kontrakty – pieniądze lubią ciszę. Nie ukrywam, że jest mały minus tej sytuacji, trochę mniej czasu na wszystko. Ale i na to mam rozwiązanie, już niebawem zamierzam powiększyć swój zespół.

Życiowe motto. Złota myśl, którą chciałabyś przekazać Czytelniczkom.

PAMIĘTAJ, ŻYCIE MAMY TYLKO JEDNO, A CZAS I TAK UPŁYNIE, TYLKO TY DECYDUJESZ, JAKI BĘDZIE FINAŁ. To słowa mojej ulubionej piosenki, którą puszczam na początku każdego mojego szkolenia. Wsłuchuję się w nią jak w mantrę i zachęcam do tego wszystkich uczestników – to ich pierwsze zadanie. Zawsze słuchaj swojego serca, bo serce to mapa wskazująca drogę, którą zmierzasz. Często zerkaj w lustro, bo Twoja twarz to mapa, która pokazuje, gdzie już byłaś i co przeżyłaś. Stwórz plan na siebie i go udoskonalaj dzień po dniu, tak, żebyś mogła dumnie patrzeć w lustro. Nie trzymaj w sobie negatywnych emocji, puść wszystko, co złe i co Cię osłabia, jeśli upadłaś, to powstań, jeszcze silniejsza. Otrzepując się z kurzu i poprawiając koronę, dumnie krocz w kierunku swojego spełnienia w każdym obszarze Twojego życia w zgodzie z własnym DNA. Pamiętaj, nieważne, co posiadasz, ważne, kim jesteś! Tego życzę Ci ja – szczęśliwa posiadaczka życia, mentalna trenerka w nieustającym procesie udoskonalania siebie – dla siebie i innych.

Rozmawiała: Ilona Adamska

JOANNA MARIA JASTKOWIAK

Certyfikowany trener mentalny i mówca motywacyjny. Właścicielka biura podróży Edufan Travel. Ukończyła kurs Neuro Core Flow – INTRO, autorski trening łączący pracę mózgu z pracą mięśni głębokich. Aktualnie poszerza swoją wiedzę na kierunku – terapia par we współczesnej praktyce psychologicznej, terapia i edukacja seksualna w praktyce psychologicznej. Certyfikat Structogram – Zarządzanie w oparciu o najnowsze badania pracy nad mózgiem, Klucz do poznania siebie. Zdobywczyni prestiżowej nagrody w plebiscycie magazynu „Law Business Quality” – Lwice Biznesu, statuetka Top Polish Brands, statuetka Diament Kobiecego Biznesu, statuetka Kobiecy Laur za bycie wzorem przedsiębiorczości dla innych kobiet. Jej głównym filarem finansowym jest turystyka, a także ubezpieczenia oraz doradztwo finansowe. Jej celem jest kształtowanie umiejętności w oparciu o nowe technologie i rozwiązania cyfrowe w zderzeniu z nową rzeczywistością, szkoli zespoły sprzedażowe z użyciem narzędzi umożliwiających pracę zdalną. Organizuje webinaria oraz interaktywne szkolenia online. Jej atuty to bardzo dobra znajomość technologii transmisji video – Microsoft Teams, Google Meet, Webex, Zoom, Skype, Skype for Business, ClickMeeting – oraz stosowanie narzędzi uatrakcyjniających spotkania.

0

Udostępnij:

Polecane artykuły

Send Us A Message