Gorsze widzenie i nie tylko – czym grozi zespół suchego oka?

Zespół suchego oka może dać się we znaki każdemu z nas. Przyczyny wystąpienia dolegliwości są różne, jednak niezależnie od nich kluczowym aspektem jest jak najszybsze podjęcie działań, mających na celu złagodzenie objawów. Co może się stać, jeśli zbagatelizujemy pojawienie się zespołu suchego oka? W jaki sposób skutecznie się przed nim chronić? Odpowiada dr n. med. Anna Groblewska, specjalista chorób oczu, ekspertka kampanii #GodzinaDlaOka.

Zespół suchego oka (ZSO) to schorzenie, które dotyczy zaburzenia tzw. filmu łzowego, w wyniku czego powierzchnia oka jest nieprawidłowo nawilżona i odżywiona. Wśród przyczyn wystąpienia tych dolegliwości możemy wymienić m.in.: wiek, stosowanie antykoncepcji, przyjmowanie różnych leków np. przeciwhistaminowych, intensywną pracę przed urządzeniami elektronicznymi czy używanie soczewek korekcyjnych. Wszystkie te elementy oddziałują na film łzowy, a jego nieprawidłowe funkcjonowanie jest przyczyną wystąpienia zespołu suchego oka.

Film łzowy złożony jest z trzech warstw: wodnej, tłuszczowej (lipidowej) oraz śluzowej (mucynowej). Odpowiednia jakość oraz ilość poszczególnych warstw gwarantuje równomierne nawilżenie całej powierzchni oka, co w konsekwencji  między innymi chroni ją przed wysuszeniem i drobnymi zanieczyszczeniami. Jednak zaburzenie pracy przynajmniej jednej z warstw, może być przyczyną wystąpienia problemów. Do najczęstszych dolegliwości, które wynikają z ZSO zaliczamy: zaczerwienienie, podrażnienie, pieczenie lub szczypanie, łzawienie oczu, uczucie obecności ciała obcego, suchości, a nawet nadwrażliwość na światło – komentuje dr n. med. Anna Groblewska, specjalista chorób oczu, ekspert kampanii #GodzinaDlaOka.

Możliwe groźniejsze konsekwencje

Jednak konsekwencje związane z zespołem suchego oka mogą nie zatrzymać się na „podstawowych” dolegliwościach. Wiele osób nie jest świadomych faktu, że ZSO może jednocześnie doprowadzić np. do pogorszenia jakości widzenia. Wciąż aż 13 proc. respondentów biorących udział w badaniu #GodzinaDlaOka[1], nie podejmuje żadnych działań w przypadku wystąpienia objawów suchego oka, czekając na ich ustąpienie.

Zespół suchego oka kojarzy nam się głównie z objawami takimi jak: dyskomfort, ból, zaczerwienienie, pieczenie, uczucie piasku pod powiekami czy ból. To jednak nie wszystko. Jeżeli odpowiednio wcześnie nie podejmiemy działań mających na celu łagodzenie dolegliwości, wówczas mogą one doprowadzić do groźniejszych powikłań. Po pierwsze nieprawidłowe funkcjonowanie filmu łzowego może okresowo obniżyć ostrość widzenia. Dzieje się tak dlatego, że aktywnie uczestniczy on w procesie skupiania światła na siatkówce. Po drugie permanentne, niewystarczające nawilżenie oczu może wpływać na zmiany rogówkowe, co nie tylko może doprowadzi do dolegliwości bólowych, ale także skutkować dłuższym lub stałym pogorszeniem widzenia. Trzecim potencjalnym ryzykiem jest możliwe wrastanie małych naczyń krwionośnych w rogówkę oka. To również może doprowadzić do ciężkich powikłań rogówkowych. Jak widzimy nawet „niegroźne” dolegliwości mogą przerodzić się w cięższe powikłania, dlatego warto na bieżąco reagować na pojawiające się problemy – komentuje dr n. med. Anna Groblewska, specjalista chorób oczu, ekspert kampanii #GodzinaDlaOka.

Jak zapobiegać zespołowi suchego oka?

Chociaż potencjalne skutki tego schorzenia mogą okazać się dla nas bardzo poważne, często wystarczy stosowanie kilku prostych zasad, aby skutecznie im zapobiegać. Na początek warto skupić się na trzech elementach:

  1. Nie czekajmy na ustąpienie dolegliwości – wiele osób może ulegać pokusie odkładania
    w czasie reakcji na pojawiające się problemy z oczami. Pamiętajmy, że nawet „niegroźne” dolegliwości mogą z czasem rozwinąć się w poważniejsze problemy, które zdecydowanie trudniej będzie pokonać. Tymczasem szybkie działanie może przynieść nam natychmiastową ulgę, która zwiększy komfort przy wykonywaniu codziennych czynności. Jeżeli dolegliwości utrzymują się przez dłuższy czas, wówczas należy skorzystać z pomocy specjalisty-okulisty.
  • Pamiętajmy o przerwach w pracy przed komputerem – według badania #GodzinaDlaOka dolegliwości oczne częściej zgłaszane są przez pracowników biurowych. Nic dziwnego – średnio spędzają oni przed ekranami nawet 12 godzin w ciągu dnia. Intensywne korzystanie z urządzeń elektronicznych, które stały się nieodłącznym elementem wykonywania wielu zawodów, są bowiem jednym z czynników ryzyka wystąpienia zespołu suchego oka. Jedną z zalecanych metod zapobiegania dolegliwościom ze strony oczu jest stosowanie zasady 3×20. Oznacza ona, że co 20 minut powinniśmy przez 20 sekund patrzeć w dal na odległość przynajmniej 20 stóp (około 6 metrów).
  • Stosujmy krople nawilżające – to jeden z podstawowych elementów, który pozwala w szybki i prosty sposób łagodzić dolegliwości związane z zespołem suchego oka. Sięgajmy po krople wytworzone na bazie naturalnych składników, bez dodatku konserwantów, dzięki czemu unikniemy podrażnienia oka (np. Hyal-Drop multi). Warto również wybrać takie, które zawierają w sobie kwas hialuronowy (np. w postaci hialuronianu sodu), występujący
    w strukturach zdrowego oka. Pozwala on na zwiększenie stabilności i odbudowę warstwy wodnej filmu łzowego.

Więcej eksperckich porad nt. ochrony oczu oraz informacje nt. kampanii można znaleźć na stronie – https://godzinadlaoka.pl/.

Bibliografia:

  1. https://www.bausch.com.pl/twoje-oczy/infekcje-i-podraznienia-oka/suche-oko/
  2. https://www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka/mruganie-ma-znaczenie-czyli-jak-chronic-sie-przed-zespolem-suchego-oka
  3. Raport „Godzina dla oka”, badanie ilościowe realizowane techniką CAWI, maj 2022 r.


[1] Badanie #GodzinaDlaOka, Raport „Godzina dla oka”, badanie ilościowe realizowane techniką CAWI, maj 2022 r.

0

Udostępnij:

Polecane artykuły

Send Us A Message